„Poddający się – nigdy nie wygrywa, a wygrywający – nigdy się nie poddaje” Napoleon Hill
Porównanie tych dwóch pojęć do biegu jest o tyle trafne , że oby dwa biznesy to ciężki bieg do właściwego celu, niestety tak wielu tego biegu nie potrafi skończyć.
Od pewnego czasu zaczełem czynnie też biegać, podczas wysiłku wpadłem na pomysł by o tym napisać.Aby to przeżyć to trzeba się poczuć jak biegacz który za wszelką cenę chce dobiec do wyznaczonego celu (mety) ale wygrywa tylko ten który się nie poddał.
Często słyszę od moich współpracowników w biznesie że się zniechęcili nie mają już sił, ale to tylko gadanie wiem że mogą więcej z siebie dać , problemem tu jest efekt częstego skupiania się na tym czego nie potrafią zrobić ” tego się zrobić nie da” lub ” nie mam już siły” zbyt dużo swojej siły poświęcają na tym co dla nich jest niemożliwe – dlatego też taki cel osiągają.
Dlaczego Ja się nie poddaję ? bo biegłem i wiem że mogę więcej z siebie wycisnąć- powtarzając wtedy kiedy już nie mogę słowa – ”Poddający się – nigdy nie wygrywa, a wygrywający – nigdy się nie poddaje” i wtedy mam siły biec dalej zdobywając kolejne metry i minuty.
Zobacz taki biegacz ma tylko jeden cel- wygrać za wszelką cenę – i na tym się też skupia. Codziennie sumiennie trenuje, przykłada się też do diety, trenując wyznacza kolejne cele najpierw 5 minut, potem 15 minut, aż przebiega 10 Km bez problemu. Ile wysiłku musi w to włożyć pokonując co dystans barierę swojego ciała.Ale pamięta też o odpoczynku.
Przeważnie dzieje się tak że jeżeli biegacz wyznaczy sobie pewien dystans który ma przebiec – wyznaczy sobie go jako cel- to w większości przypadkach cel ten zdobędzie , a z radości dołoży jeszcze 100 metrów – to tak zwany efekt niedosytu. Więc widzę że się da zrobić niemożliwe , ale najpierw trzeba sobie taki bieg wyznaczyć , np. w tym miesiącu zrobię to.. i to.. i tak dalej.
I najważniejsze bez odpowiedniego podejścia i taktyki , bieg ten zakończysz już na starcie , nie popełniaj tego błędu co wielu dystrybutorów , już na pierwszych zawodach nie obiecuj sobie 1 miejsca i złotego medalu. Zacznij stałym tempem zachowując siły na potem , bo pamiętaj to bieg długo dystansowy a nie na 100 metrów.













Fajne porównanie i bardzo trafne. Jeśli się zaczyna bieg w biznesie, to trzeba wiedzieć dokąd się biegnie.
MLM, jak również każdy eBiznes to długodystansowy bieg. Trzeba określić swoje możliwości i potem spokojnie równym tempem osiągać kolejne wyniki. Chaotyczny start może doprowadzić do tego, że się zmęczymy i odpadniemy.
Pozdrawiam